Dzisiaj post dotyczący zbliżającego się Halloween!
Dziś na wizażu robiłyśmy m.in. takie dzieło:
![]() |
| Jedna z prac koleżanek |
Nasuwa się pytanie: Jak zrobić sztuczną ranę??
Przepis jest prosty!
i do tego tani! Musimy przygotować trzy składniki:
- Żelatynę
- Parafinę ( w płynie ) - z apteki
- Mąkę ziemniaczaną
Żelatynę - około 6 łyżek dajemy do słoika, następnie gorącą, tuż po zagotowaniu wodę wlewamy do tej żelatyny-około 150 ml
Mieszamy, mieszamy, mieszamy...
Czekamy aż żelatyna ostygnie - aby się nie poparzyć.
Następnie do miseczki wsypujemy około 8 łyżek mąki ziemniaczanej.
Dodajemy żelatynę - ciągle energicznie mieszając a wlewamy około 2 łyżki parafiny.
Ciasto, substancja jaką chcemy uzyskać jest glutem, bardzo gęsta.
Jeżeli nasza przyszła sztuczna rana jest zbyt wodnista dodajemy odpowiednio mąkę ziemniaczaną
lub jeden z pozostałych składników - na tzw. oko :)
Oczywiście wszystko ładnie mieszamy, abyśmy mieli gładką, bardzo gęstą, glutowatą konsystencję.
Po czym nakładamy naszego gluta na twarz, rękę, nogę - tam gdzie ma powstać nasza rana.
Szybko formujemy, ponieważ nasze 'ciasto' szybko schnie.
Na krańcach - już przy wysychaniu rozcieramy naszą ranę, aby granice między ciastem a naszą skórą były roztarte, delikatne.
Ostrym narzędziem - np kredką, długopisem - tak żeby nikogo nie zranić!
Robimy po środku krechę - naszą ranę, z której będzie wypływać krew.
Czekamy aż ładnie zaschnie.....
.... i do dzieła!
Malujemy, mejkapujemy - zaczynamy od podkładu, dopasowanego do naszego koloru twarzy - malujemy także ranę!
Możemy dodać podkrążone oczy, siniaki itp.
Następnym krokiem jest pomalowanie czarną kredką naszej dziury na ranę a następnie czerwoną kredką.
i ostatnie czyli dodajemy sztuczną krew - można ją kupić, zrobić z keczupu lub zrobić samemu.
Przepisy do sztucznej krwi są w internecie, my miałyśmy akurat kupioną.
W internecie można znaleźć wiele wersji, z plasteliny bądź gumy do żucia - jak tutaj.
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-sztuczna-rane-halloween
Jednak nie jest to higieniczne, a taka masa, o której tutaj pisałam jest naprawdę godna polecania.
Przypominam o dokładnym, cierpliwym roztarciu połączenia skóry z raną.
![]() |
| Niestety szybka obróbka nie wyszła rewelacyjnie, ale uwierzcie - jest lepiej : D |
Scary Halloween!
KLIK KLIK KLIK


Sztuczna krew to fajna rzecz aby kogoś przestraszyć ;)
OdpowiedzUsuńuhuh,ale fajne :D
OdpowiedzUsuńohyda!!robi wrażenie! nie ma co:) pozdr
OdpowiedzUsuńO MATKO!!!!!! Ależ u Ciebie straszne strachy :)
OdpowiedzUsuńHappy Halloween :D
Pierwszy makijaż rewelacyjny, jak bym zobaczyła gdzieś w ciemnej ulicy to bym pewnie umarła ze strachu ;)
OdpowiedzUsuń