wtorek, 30 października 2012

Makijaż na halloween

Siemka ziomeczku!
Dzisiaj post dotyczący zbliżającego się Halloween!
Dziś na wizażu robiłyśmy m.in. takie dzieło:
Jedna z prac koleżanek
Czy wygląda wiarygodnie czy nie, zależy także od wykonanego zdjęcia.

Nasuwa się pytanie: Jak zrobić sztuczną ranę??
Przepis jest prosty!
i do tego tani! Musimy przygotować trzy składniki:

  • Żelatynę
  • Parafinę ( w płynie ) - z apteki
  • Mąkę ziemniaczaną
* no i gorącą wodę :)

Żelatynę - około 6 łyżek dajemy do słoika, następnie gorącą, tuż po zagotowaniu wodę wlewamy do tej żelatyny-około 150 ml
Mieszamy, mieszamy, mieszamy...
Czekamy aż żelatyna ostygnie - aby się nie poparzyć.
Następnie do miseczki wsypujemy około 8 łyżek mąki ziemniaczanej.
Dodajemy żelatynę - ciągle energicznie mieszając a wlewamy około 2 łyżki parafiny.
Ciasto, substancja jaką chcemy uzyskać jest glutem, bardzo gęsta.
Jeżeli nasza przyszła sztuczna rana jest zbyt wodnista dodajemy odpowiednio mąkę ziemniaczaną
 lub jeden z pozostałych składników - na tzw. oko :)

Oczywiście wszystko ładnie mieszamy, abyśmy mieli gładką, bardzo gęstą,  glutowatą konsystencję.
Po czym nakładamy naszego gluta na twarz, rękę, nogę - tam gdzie ma powstać nasza rana.
Szybko formujemy, ponieważ nasze 'ciasto' szybko schnie.
Na krańcach - już przy wysychaniu rozcieramy naszą ranę, aby granice między ciastem a naszą skórą  były roztarte, delikatne.
Ostrym narzędziem - np kredką, długopisem - tak żeby nikogo nie zranić!
Robimy po środku krechę - naszą ranę, z której będzie wypływać krew.
Czekamy aż ładnie zaschnie.....


.... i do dzieła!
Malujemy, mejkapujemy - zaczynamy od podkładu, dopasowanego do naszego koloru twarzy - malujemy także ranę!
Możemy dodać podkrążone oczy, siniaki itp.
Następnym krokiem jest pomalowanie czarną kredką naszej dziury na ranę a następnie czerwoną kredką.
i ostatnie czyli dodajemy sztuczną krew - można ją kupić, zrobić z keczupu  lub zrobić samemu.

Przepisy do sztucznej krwi są  w internecie, my miałyśmy akurat kupioną.
W internecie można znaleźć wiele wersji, z plasteliny bądź gumy do żucia - jak tutaj.
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-sztuczna-rane-halloween
Jednak nie jest to higieniczne, a taka masa, o której tutaj pisałam jest naprawdę godna polecania.
Przypominam o dokładnym, cierpliwym roztarciu połączenia skóry z raną.



Niestety szybka obróbka nie wyszła rewelacyjnie, ale uwierzcie - jest lepiej : D

Scary Halloween!

KLIK KLIK KLIK


5 komentarzy:

  1. Sztuczna krew to fajna rzecz aby kogoś przestraszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ohyda!!robi wrażenie! nie ma co:) pozdr

    OdpowiedzUsuń
  3. O MATKO!!!!!! Ależ u Ciebie straszne strachy :)
    Happy Halloween :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy makijaż rewelacyjny, jak bym zobaczyła gdzieś w ciemnej ulicy to bym pewnie umarła ze strachu ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Podpiszesz się? :)