sobota, 27 kwietnia 2013

Ploty vs. prawda

Brak możliwości pisania komentarzy, ze względu, że nie chcę rodzić tutaj kłótni.
Jak ktoś chce niech do mnie napisze na priv/ mail jest w opcji KONTAKT.
Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to radzę nie czytać bo będzie większe zamieszanie :D


Homoniewiadomo.
Ciąg dalszy.

Ponieważ w trakcje sprzeczki z jedną z blogowiczek wyszła prawda na jaw i okazało się,
że wiele osób jest w błędzie muszę zamieścić tego posta.

Dla tyuch co nie wiedzą w piątek( 19IV2013) rozmawiałam z jednym z hostów przez telefon,
zaproponowali match i ja powiedziałam, że podejmę decyzję podczas następnej rozmowy na skype,
że chcę widzieć ich obu i jeszcze się zastanowić. Umówiliśmy się na skype na niedzielę.

 Po rozmowie wysłałam im mnóstwo pytań.
Pytań konkretnych, szczegółowych - bez owijania w bawełne
próbowałam zadać im te pytania przez telefon, ale właśnie tak owijając w bawełne
i dostawałam taką samą odpowiedź - niekonkretną.
Także musiałam się zdecydować na wysłanie tych pytań, musiałam znać odpowiedzi.

Po pierwsze.

Sprawa z tą rodzinką wyglądała, że podczas rozmów na temat tej rodziny łatwo było zobaczyć
moje niezdecydowanie, obojętność.
Kiedy usłyszałam, że zaproponowali mi placement to nie skakałam do nieba z radości.

Nie byłam przekonana do nich na 100%, miałam WIELE wątpliwości, zresztą sama Sylwia M.
napisała mi w komantarzu, że była zdziwiona, ze chcę w ogólę taką liczbę/wiek dzieci - to był jeden z powodów.

i kolejny raz cytuję wypowiedź z piątku:
ja " Jak homoseksualistom nie spodobają się moje pytania i jednak odwołają match to trudno, płakać nie będę"
Sylwia J. : " No to widocznie nie jest perfect match"

W mailu napisałam homoseksualitom naprawdę sporo KONKRETNYCH pytań,
z racji że nie mieli za dużo napisane o sobie w profilu.


i jak to ktoś powiedział, moja sterta pytań pomogła Merti z racji tego, że oni zaczeli sami mówić na ten temat moich pytań podczas rozmowy z nią, oni nigdy nie mieli au pair więc nie wiedzieli z czym to się je.
Także pierwsze koty za płoty!


Po drugie
W sobotę jak homo. zadzwonili do Merti an telefon to nie pisałam maila od razu do nich!!!!!!!!!!!!
Nie pisałam do nich maila podczas kiedy jeszcze się nie rozłąćzyli.
To oni napisali mi najpierw maila - proszę o uważne czytanie!
Napisali w mailu, że są zajęci i nie mogli odpisać ( przeprowadzka)na moje pytania a wiedzą,
że pytania są dla mnie ważne i chcę najpierw znać na nie odpowiedzi zanim porozmawiamy na skype.

Wiadomo, czas zawsze by się znalazł, w końcu nawet rozmawiali z Merti to już tym bardziej.

i to pokazało, że nie są pewni tego, że chcą mnie jako au pair
- bo szukali dalej, tak?

Dużo osób myślało, że może to było tak, że chcą tylko pogadać z inną au pair, bo muszą - takie są wymogi programu, że rodzina musi pogadać z minimum 2 au pair żeby wybrać tą jedną.
ale skoro umówili się na drugą rozmowę to to coś znaczyło.

Chciałabym, aby rodzina była pewna, że chce właśnie mnie jako au pair - na 100%
+ moje wątpliwości = podjęcie decyzji.
Dlatego tez zrezygnowałam z rodziny.Cieszę się, że to zrobiłam bo do ostatniego dnia bałabym się ,
 że nie wyrobię się z taką ilością i wiekiem dzieci.

aha, Moje maile były napisane szczerze, może troszkę wrednie, ale nie żałuję.
Nikomu nic złego ni zrobiłam, nie narobiłam gówna - tak słyszałam jak przed zdementowaniem plotki :D

czwartek, 25 kwietnia 2013

prematc No. 14

Lokalizacja:
Newton, Massachusetts
20 min od centrum Bostronu.

Dzieci:
dziewczynki w wieku:
7, 5, 1

Nie będę opisywać dzieci, bo to nie ma sensu :d
W liście :
obowiązek zawożenia starszych dzieci z i do szkoły
Praca : 8-18
hostka jest jeden dzien w tygodniu w domu, więc au pair będzie off

train station - 5 minut od domu

Host:project menager
hostka: doktor - znowu lekarz onkolok ( jak u homo :D)

są aktywni w Kościele

Kubią podróże, aktywny tryb życia

Pokój + łazienka dla au pair :D

koniecc
Piszę im maila :D

niedziela, 21 kwietnia 2013

homo niewiadomo

Czy chcesz dołączyć do naszej familli?
Nie.
;o

Zrezygnowałam z homoseksualistów, bo miałam za dużo wątpliwość.
Zrezygnowałam, bo nie byłam ' latająca pod sufitem",
bo do dnia wylotu bym się zastanawiała czy to dobry pomysł.
Czy trójka dzieci to nie za dużo?
.... kiedy jedno zacznie płakać w nocy to zaraz wszystkie = pobudka dla całego domu.
Wiele osób mi co chwile o tym dudniło.
A do tego wczoraj mnie jeszcze okłamali na mailu, to już w ogóle nie pojadę do kogoś kto kłamie!
Komu nie mogę ufać. Oni mają być moją rodziną przez rok to oczekuję szacunku i szczerości.

Wczoraj Sylwia mi zadała jedno pytanie:

" Czy pojechałaby do nich gdyby nie byli homoseksualistami?"


Ojciec/matka pracujący w domu
noworotki, bliźniaki + 1 roczne dziecko
brak swojego auta ( w Princeton, 1 h od NYC)


Długo nie trzeba się zastanawiać, żeby znać odpowiedź.

 Życzę Merti matchu z nimi, bo wiem, że się podjarała z nimi a sobie...
a sobie zmatchowania ♥♥♥

sobota, 20 kwietnia 2013

Rozmowa ;>>>>


Wczoraj przeżywałam mały kryzys w szukaniu rodziny i chyba dalej mnie trzyma... Jakoś nie wyobrażam sobie, że jakaś rodzina mi - właśnie mi! -
mogłaby zaproponować " Czy zostaniesz naszą au pair?" 


Tak napisałam na jednym z forum.
Dlaczego?
bo 30 min po rozmowie wczorajszej napisałam rodzince podziękowania,
i pytania i dostałam za chwileczkę odpowiedź w stylu NIEEEEEEEEEEEEEEEE
i tak mój GIGANTYCZNY entuzjazm i cała ja, która fruwałam z radości pod sufitem 
spadłam na ziemie. 
hyuhyhy.

Mogliby napisać maila z odmową dzień po naszej rozmowie - to powinno być w regulaminie!!!
bo jak człowiek taki fruwający, podekscytowany i taki kubeł zimnej wody dostaje w ryj
to jednak smutno się robi.

Nie wiem,  jak napisałam na początku nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi to zaproponował.
Zgniję w tej Polsce na zawsze.

Za 4 godizny rozmowa z homoseksualistami, już się szykuję na kolejną odmowę.

Wiecie, to jest coś innego kiedy ja miałam do wyboru dwie rodzinki
i to JA miałam z jednej zrezygnować - bo wiadomo, że jak ktoś zerwie z Tobą 
- chłopak czy dziewczyna - to się zrobi nam troszkę przykro, mimo że sami chcieliśmy zerwać.
tak to niestety działa. 

ale dobrze, dobrze trzymamy się mocno i zobaczymy co po dzisiejszej rozmowie.
Nie wiem czemu, ale i tak wszyscy mówili, żebym jechała do homoseksualistów 
- myślę, że to dlatego głownie, że to jest coś innego, nowego - dla nas, biednych polaczków

jak dla mnie to z kobietami ciężko się pracuje, 
ale i tak tamta wczorajsza rodzinka tak mi się spodobała, że szok...

Wiem, że po rozmowie z homo. też tak fruwałam, więc też było to coś!
powinnam im napisać po rozmowie maila 
" jeśli chcecie ze mnie zrezygnować, to napiszcie mi to jutro - 24h po naszej rozmowie"

a poza tym jest jeszcze kilka pytań, na które mi nie odpowiedzieli w mailu, 
a które są dość istotne dla mnie, więc odpowiedź na te pytania będą miały bardzo duży wpływ.

Okej koniec tego...
Czekamy na rozmowę
Jest 12:30 o 17 będzie rozmowa. 


*******************************************************
i ka-BUM 
i po rozmowie.
Rozmowa niestety była telefoniczna, nie skejpowa :<
co było smuuuutne - już raz mówiłam jak ważna jest kominukacja, aby się zobaczyć, 
i dlatego ten post będzie miał taki wydźwięk jaki będzie miał.
a do tego trochę dostałam kopa w dupe i ogólnie za wesoła to dzisiaj nie jestem...
i jeszcze jest już późno i nie mam siły, ale napisze już tego posta :D

Rozmawiałam tylko z jednym hostem.
Na początku rozmowy zpaytał się czy wiem o Bostonie, co się stało
oczywiście odpowiedziałam twierdząco
i się zpaytał czy dalej chcę jechać do U.S. :D 
nie od dziś wiadomo, że USA jest narażone na takie ataki, także to nie zmienia mojego zdania.



pogadaliśmy sobie, powiedział, że moje podróże niekoniecznie będą tak duże jak może sobie wyobrażam i on uważa, że będę zabardzo zajęta żeby pojechać np do Cali.
Możliwe, możliwe.
Wypytawałam o samochód, ale nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi.
Powiedział, że rzadko  będę odpowiedzialna za wożenie dzieci autkiem,
że jak będę dobrym kierowcą to będę mogła pojechać do koleżanki oddalonej 30 min,
ale do NYC - to ja sama wiem, lepiej jednak pociągiem - $16,5 w jedną stronę :)

Powiedział, że może pogadać z moimi rodzicami ( po polsku) i w sumie chyba chciał tego :D
hm... drugi host dużo pracuje.
Powiedział 4 zdania po polsku - i to bardzo ładnie powiedział! Koleś na prawdę zna język :)

no i...
Wysłałam maila z pytaniami i czekam na odpowiedź.
Zadałam tyle bezpośrednich pytań, że nie zdziwiłabym się gdyby jednak zniechęcili się do mnie :(

W niedziele rozmowa.
No niestety rozmowy przez telefon nie są tak super jak na skype, dlatego też niefruwałam
jak po pierwszej naszej rozmowie.rR
ale host dużo się śmiał i był miły :)

PS. Zapytali się czy chcę dołączyć do ich rodziny!!! :D
a jednak ktoś mnie chce :)
powiedziłam, że chętnie ich zobaczę na skype - wszystkich razem i wtedy podejmiemy decyzję :)

czwartek, 18 kwietnia 2013

SKYPE


Zapomniałam ostatnio dodać,
ale hostka się mnie pytała czy jestem skłonna do zostania z nimi na 2 lata :D


************17IV2013************
Umówiłam się z NYc na rozmowę a do tego dostałam maila od homoseksualistów
" Kiedy mozemy porozmawiać?"
Ja zestresowana na maksa się zrobiłam...
bo... bo wiem, że się to zdarza, że rodzinka proponuje placement (zmatchowanie) na drugiej rozmowie!
i zimno mi się zrobiło, zimne poty w głowie szum ochochcohc
STRES!!!!
 gorąco za oknem a ja pod kołdrą siedziałam ;x
byłam zestresowana na maksa, bo chcę pogadać z tymi dwiema rodzinkami a bałam się i dalej się boję,
że która mi zaproponuje jak jeszcze nie pogadam z  tą drugą.
Oczyyyyyyyyyywiście, może się okazać, że żadna z nich mnie nie chce - wiem!
ale tutaj trzeba brać WSZYSTKO pod uwagę i mieć gotową odpowiedź a nie się jąkać jak głupek.
Także napisałam do Pani z gawo, napisałam do au pair i mi poradziły.
jeszcze poszłam na ćwiczenia - ooo dawno się tak nie wyćwiczyłam, jednak sport to pomaga wszystko odreagować!

i tak od tamtej pory jest spokojna :)

zobaczymy co będzie dzisiaj na rozmowe ;> ;>

************18IV2013************

Tadam po rozmowie!

Uhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Jeeeeeeeeeejuuuuuuuuuuuuuuuu

Myślałam, że hostka zapomni jak się wymawia mój nick,
 ale host od razu przywitał mnie mówiąc tak jak mówiłam hostce.
Co było baaaaaaaaaaardzo miłe
w ogóle teraz jestem cała taka baaaaaaaaaaaaardzo
i wszytsko będzie takie baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
Więc Przepraszam :(

Rozmowa nie trwała dlugo, ale co z tego?
Przyszedł malutki 2  latek i Htata się pyta " kto to jest?"
i on dobrze wiedział ( host by nie pytał o to, gdyby nie wiedział )
ale był taki słooooooodko zawstydzony ♥♥♥♥♥♥♥♥
jeeeeeeeejuuuuuuuuuuuuu
ja też byłam zawstydzona i nawet powiedziałam,  że jest 23:30 a nie 22:30 -,-
żal pupsko ściska.

Znowu hmama się pytała czy mogę spędzić w USA 2 lata :D
Nie wiem czemu, może szukają au pair na dwa lata, dla mnie lepiej :)
jeeeeeejuuuuu.
Wydają się superowi.

Pokazałam im moje prace z gliny i "ooo *Balbina naprawdę dobra robota"
i się pytali o to
i co lubię robić w wolnym czasie
oni powiedziali, ze jadą na świeta albo do Luisiany albo do Cali - rodizny hostki :D
i tak cąły czas inaczej <3
jeju podjarka.


Wiem, ze jutro już moje emocje będą spokojne i na luzie i jakby mnie nie wybrali to ziemia by się nie zawaliła.
ale wydają się naprawdę super rodziną. Host był barzo miły.
a ten dwulatek?
Takie "czekoladowe" dziecko jeju zjadłabym!
Tzn. ciemna karnacja, oczka ciemne omnomnom
śliczniuśkie

ta dziewczynka malutka ( teraz ma 1 miesiac) to pewnie też taka będzie piękna!

Pytali czy mam więcej pytań a ja powiedziałam, że jeżeli 2 latek was potrzebuje ( bo widziałam, że potrzebuje ) to napiszę pytania mailem.

Zobaczymy jak rozmowa z homo! Która powinna odbyć się jutro, ale nadal mi nie napisali kiedy! :(

* oczywiście nie powiedzieli Balbina, ale tak będę pisać.
Tak mam teraz na imię - tu w sieci.


Najgorsze, że nic nie jest pewne, nie wiadomo czy oni będą mnie chcieli.
Nie wiadomo, czy homo. mi się spodobają za drugim razem tak bardzo niż ta rodzinka.
Nie wiadomo czy ja im też.
Nic nie wiadomo.


edit:

 Nie muszę nawet o samochód pytać, bo będę woziła 2 latka do szkoły no i na pewno w jakimś stopniu auto będę miała, ale nawet jak tylko do 23 no to w NYC bez auta sobie poradzę - jest tyle au pair że zawsze się jeździ razem
Nie wiem, mówili tak jakby mnie chcieli - tak to odebrałam.
ale wiadomo, że to tylko JAKBY i mogą wybrać kogoś innego, jestem tego świadoma i przygotowana na to.
Jestem na TAK - bo właściwie tylko chciałam zobaczyć hosta - jakio jest. i się okazał meeeega!

wtorek, 16 kwietnia 2013

SKYPE

Skype łyz niu famili on maj profil
- arabaic akcent <3

Okeeeeeeeeeeej
Wiem, że notka za notką i w ogóle nigdy tak często nie pisałam jak teraz,
 ale wiem że są ludzie którzy chcą być na bieżąco, więc piszę!

Tak więc człowieczku, dodałam przed chwilą nową notkę, jeżeli jej nie czytałeś to nie wiesz co się dzieje!
Także zjedź trochę niże j poczytaj a wtedy się dowiesz co u mnie słuchać dokładnie :D


Konnnnntynuując
3 minuty temu skończylam rozmowę z nowym prematchem!

Moja reakcja?
Jeju to była taka lovely rozmowa, spokojna, taka...
Rozmowa!
Prawdziwa rozmowa jaka powinna się odbywać,
bo ja zawsze tylko się stresuje i w ogóle w sumie nawet jak mam pytania to koncze rozmowe bo nie wiem, bo tamto bo siamto
a tutaj zapytalam o wszystko, a jeszcze doszły pytania podczas rozmowy!

Widać, ze stres redukuje się u mnie, ale także jej podejście zrobiło dużo.
Miałą dziecko na rękach, ale jej twarz była tak przyjemna że och i ach.

Wszystko jest takie spokojne i słodkie tak, że mi głupio pisać o tych suchych informacjach ( poprzedni post się kłania, jeśli nei wiesz o co chodzi:P )

ale dobrze... tan słodki uśmieszek zdejmuję z usta i piszę

Na początek mowa - ooo a u Ciebie to chyba późno jest, czemu nie śpisz ?:D
haha i mówię, że chciałam z nią pogadać :))
Chcą au pair na lipiec a mamuśka zostaje do September w domu - no wiecie breastfeeding itd.
Pracują dużo i weekendy  lubią spędzać z dziećmi.
Jak to ona powiedziała " Ty bedziesz nowa w USA, a my będziemy nowi w naszym mieście i będziemy razem wszystko poznawać"
Bo w lipcu się przeprowadzają, także au pair będzie w podobnej sytuacji co rodzina haha :D
będą razem poznawać otoczenie

Au pair będzie gotować.
Mają Panią która sprząta.
Au pair podwozi malego do szkoly - z 4 miesiecznym bobasem łącznie.
Dzieci nie oglądają TV - rzadko, wiadomo.
Jak 2 latek coś marudzi to oczywiście nie biją, nie krzyczą. Teraz zaczynają time out
Nigdy nie mieli au pair
Weekendy wolne dla au pair
Rodzina bardzo schludna jak o sobie mówią
Hostka uwielbia gotować no i w liście pisze, że zapraszają często przyjaciół w weekendy na obiadki itd
W sumei zastanawiam się po co im au pair od lipca skoro ma iśc do pracy od Września oO
whatever
edit! ogarnęłam dopiero teraz!
Ta rodzina chce au pair w połowie sierpnia <3

no nawet o Bostonie wspomniałyśmy, to co się działo ostatnio

Na koniec " możesz powtórzyć swoje imie?"
a ja imie czy nick
i powiedziałam i powiedziala  " XXX idź do łóżka " haha :D

Powiedziała, że napisze mi maila i się umówimy na kolejną rozmowę z jej mężęm.

Podobają mi się.

preMatch No.13 + skype + MAIL

Zacznę od skype, bo to jest skype z rodziną z 12 prematchu

To była kolejna rozmowa z kolejną rodziną na której wyglądałam jak zombie :D
do tego się spóźniłam, ale hostka nie była bardzo zła na mnie :)
Rozmowa była SPOKO nic więcej nie będę mówić, bo nie ma oczy.
Nie było wow ale było ok ta rodzina zeszła mi z profilu, ale jakoś nie byłam smutna,
bo podoba mi się rodzina homoseksualna. Jednak napisałam do nich maila, w razie gdyby z homo mi nie wyszło.

Miałam też rozmowę z CALifornią, ale jak mówiłam california bez auta WIELKIE NIE
też nie mam co mówić - było OKEJ nic więcej.

a do tego dostałam maila od rodziny homoseksualnej. Czyli jest super!

Przypomnę
 APC agency
mieszkają w Princeton + 1 rok dziecko i pod koniec lipca blizniaki wyjda na swiat
w mailu napisali, że jeden z nich będzie siedział w domu - oo tak czełam na tą wiadomość!
bo wiem, że sama bym sobie nie poradziła :)
pokazali mi swój dom, swoją okolice, powiedzieli, że świeta, wakacjechcieli by spędzić z au pair.
że uważają au pair za odpowiedzialną osobę i nie dają jej curfew.
Praca między 10 a 19  a weekendy wolne.
Oczywiście jednym z moich "zachcianek" tudzież "wymagań"
była praca do 18 - nie później!
ale wiadomo - jak się znajdzie fajną rodzinę to patrzy się na to wszystko inaczej :)
Napisałam im maila, nowe pytania, także czekam niecierpliwie!

Widzicie, APiA mi daje tyyyle matchy ale co z tego?
skoro wszystkie rodziny które mi się podobają są w gawo - APC
i ta kolejna.
Nie rozmawiałam z nimi jeszcze, także podobają mi się SUCHE informacje
nie wiem czy ktoś jeszcze używa "suche" ale to znaczy właśnie lokalizacja,wiek dzieci, schedule itd itd.

Wczoraj jeszcze rozmawiałam z jedną z Au pair z NYC i mówiła
- Wybieraj rodzinki, nie dalej niż 40 min do dużego miasta!
oczywiście miejcie do tego dystans, bo każdy lubi co innego a ona to powiedziała także ze względu na koszty komunikacji.
a poza tym za kilka dni wstawię notkę z poradami od niej - które  mogą się przydać!

MERITUM ;D

czyli Prematch no. 13

Lokalizacione:

Uwaga uwaga, 35 minut(metrem) do CENTRUM NYC, New York, Nowego Jorku czy też "stolicy świata"

Dzieci:
2 lata 
jak au pair przyjedzie to dziecko będzie miało 4 miesiące

Au apri jest odpowiedzialna za podwózkę dzieci do szkoły i ich odebranie
schedule się zmienia - jeszcze nie wiem jaki jest

Nie mam czasu na razie więc tylko tyle info :)
Buziole!

niedziela, 14 kwietnia 2013

Prematch no. 12

Guten tag, Guten morgen

Prematch No. 12 witamy!


Lokalizacja


Alexandria, Virginia
czyli 18 min do centrum Waszyngtonu :D

Children: (girl - 1- w lipcu),  (boy -  4,5 ),  (boy -  3).
Mama siedzi w domu

Nie będę nic nowego pisała bo MojaAjom już opisała, to co napisała:
PS. mam nadzieje, że nie jesteś zła :D :*
tutaj mail do całego posta MojaAjom KLIK


"
Jaram się, choć nie było rozmowy. Maila od razu napisali. Są mega mili i zabawni. Ich syn najstarszy tańczy (love <3), a drugi śpiewa (love x2). Samochód potrzebny w trakcie pracy au pair, nie pisali nic co po godzinach, ale się dowiem. Podróżują dużo i zabierają au pair. Mieli już au pair z Holandii i piszą, że traktują się jak rodzina. Mają tak piękne zdjęcia, że to koniec. Jaram się bardzo! Dzieci pełne energii, więc dużo na dworze. Malutka to mała, słodka ciekawska księżniczka. Maks słodka! Piszą, ze nie sprawia problemów. Piszą, że nie mogą się doczekać, żeby wyprawić urodzinowe przyjęcie dla dzieci z nową au pair! Wydają się mega. Zobaczymy co się okaże! Ale nie wierze, że trójka dzieci, a ja się jaram! Musze się dowiedzieć w jakich gozinach chodzą do przedszkola chłopcy. Może się okaaże, że tylko malutka w ciagu dnia jest w domciu?!"


Ja natomiast się tak nie jaram jak MojaAjom, ze względu na to, że matka siedzi w domu :<
ale zobaczymy, jeśli schedule jest ładny to czemu nie?
no i jaka lokalizacja!
Ładnie, ładnie!
Podobają mi się :)


Napisałam do nich czy pogadamy dziś wieczorem - po mojej rozmowie z CALI,
której i tak nie chcę, ale już się umówiłam :<
Gejki napisali mi wczoraj, że dzisiaj odpowiedzą mi mailem na moje pytania
- uuuff gdyby tego nie napisali to bym umarła z niecierpliwości!
i przesłałam im zdjęcia z moją siostrzenicą 3 miesięcznom a Thomas napisał:
" wooow, She is as pretty as you "
♥♥♥

Zdam relację po rozmowie!
baj bajbajab

piątek, 12 kwietnia 2013

Prematch 10,11 i SKYPE

Nie spodziewałam się tak długiej notki, ale wyszło w praniu nowy PREMATCh więc od razu go dodałam :D

 Prematch no. 10

Lokalizacja:
Chicago, Illinois
Właściwie samiutkie centrum Chicago :)

Dzieci i ich wiek: (girl, 4),( boy, 6), (boy, 1).

Potrzebowaliby au pair do pracy między 8:00AM - 5:00 or 6:00PM.
Czasami krócej, czasem dłużej, czasem weekendy.
6 latek jest w przedszkolu  8:45AM to 3:45PM a 3 latka 1:10PM to 3:30PM i podczas tego czasu opiekowałabym się tylko maluchem

Czyli całkiem spoko grafik.
Nie będą potrzebowali, żebym jeździła autem z dziećmi, ale moge pociągiem lub busem pojechać w miasto gdzieć - z nimi czy bez. Po angielsku lepiej to brzmi :D
Także domyślam się, że z autem troszkę kiepsko.

Jakoś nie jaram się Chicago - powinnam?

 Prematch no. 11

Lokalizacja:
City: Cos Cob State: Connecticut

Children: (girl, 5), (boy, 5),  (boy, 6),  (boy, 1)

Są w programi 5 lat, mama pracująca w domu ojciec pracuje 5 dni w tygodniu od 7 rano do 7 wieczorem.
Samochód to napisali ładnie, że jak oni nie używają ich samochodów to jestem więcej niż zaproszona do używania ich :D
Mieli już wcześniej au pair, więc miałabym z kim pogadać o nich.
Ilość dzieci mnie nie przeraża :)
Muszę zapytać o schedule dokładnie, bo boję się, że z mamą, która siedzi w domu nschedul nie wygląda za ładnie.

Uffffffffffffffffff...


W ogóle mnie to czytanie prematchy innych przyszłych au pairek trochę już męczy
- tyyyyyyyyle tych rodzinek. 
A was?
Smai widzicie miałam 11prematchy i  dalej szukam i szuuuuuuukam :x

Mam aktualnie 4 rodzinki na moich profilach 3 w APiA i 1 w APC :D
Bomba!

Okkkkkkkkejjjjjjjjjj
Część ustna :D
Czyli rozmowa 
Dziś rozmawiałam na skype z rodziną homoseksualną.
E-maila odpisywałam tak... Trochę byle jak no bo dzieci w takim wieku i ja?
No way... 
Po prostu nie dałabym sobie rady i tyle, o nic innego nie chodzi, tylko o to, że dzieci takie małe...

W końcu nadszedł czas rozmowy, ja zmarnowana, nieogarnięta, wyglądająca jak trup
a po drugiej stronie dwóch panów i jedna dziewczynka.
Na początku byłam trochę zdezorientowana, bo zawsze zamiast jednego pana siedziała tam pani hostka.
a do tego bałam się, że będę miała rpbolemy ze zrozumieniem brytyjskiego akcentu jednego z Panów

ale pooooooooooooooszło...
Akcent nie był mi groźny to po pierwsze.
Po drugi okazali się awesome.
Po trzecie ochhhhhhhh achh

Przypomnienie.
Kilka dni/tygodni temu pisałam, że to moja wymarzona lokalizacia żyć między NYC a Filadelfią.
( noooo zaraz po Cali :D )
i nie wiem czy wspomniałam, ale miałam na myśli sam środej tej drogi, czyli duże miasto - większe przynajmniej.
No i tak też jest w tej rodzinie
Princeton - tam gdzie jest jeden z najlepszych uniwersytetów w USA.

Rozmawiałam przez telefon z nimi,  a na skype leciało video, 
bo mieliśmy problem z łącznością.
 akurat mój telefon mnie pokochał i nie zacinał rozmowy w ogóle!

Okazało się, że bliźniaki przyjdą na świat pod koniec lipca, jedno dziecko będzie miało ponad rok
a oni chca au pair na połowę czerwca-początek lipca.
Czyli przez jakieś 4 miesiace bym się zajmowała tylko większym dzieckiem
(dla tych co nie wiedzą: au pair może się opiekować dzieckiem, która ma min. 3 miesiące).
Potem mówili, że jeden z nich siedzi teraz z małą w domu i będzie dalej siedział 
- jak urodzą się bliźniaki, ale nie wiem do kiedy konkretnie, jak się dowiem to dam znać.
Coś mówił, że dzieci powyżej 6 miesiąca są dużo "łatwiejsze", więc może do 6 miesiąca?
Czekam na odpowiedź na maila i tu napiszę :)

Pytali się mnie o to gdzie bym pojechała jakby nie ważne były pieniędze, czas i nic 
- po prostu gdzie bym chciała.
Pewnie już planują naszą podróż ♥♥♥♥

najlepsze z tego wszystkiego jest to, że własnie tak rozmawiając przez telefon i oglądając się na skype
jeden z nich ( amerykanin ) wziął telefon do ręki i nagle zaczął mówić po polsku
a ja na to
;OOOOOOOOOOOOOOOOOO     :OOOOOOOOOOOOOOO
!@#$%^&AAAAAAAAAAAA!@#$%^&*
AAAAAAAAAAAA2!#$%^&*(*&^%$ewq!@$%^&*&^%$#q@
wtf??????????????WTF??

i mówi do mnie po polsku, że on studiował w Poznaniu i zna trochę polski bla bla bla
a ja banan na ryju, szok, nieogar ;o
Dobrze, że nie krzyczałam nic do siostry w pokoju obok, bo by zrozumiał :D
ale byłam taka zaskoczona!
a drugi mówił po polsku tylko "PADA ŚNIEG" hahahaha BEKA 
Pogadali, pogadali i zakończyliśmy rozmowę.
Nic więcej na ich temat nie wiem, dowiem się wkrótce i wam powiem!

Moja opinia?
Bardzo mi się spodobali, bardzo!
Muszę dobrze się zastanowić czy dwójka bobasów i roczne dzieciątko to dobry pomysł.
Najlepiej pogadać z kimś kto się zajmowal takimi małymi bliźniakami - jest ktoś taki ?;>


Podsumowując:
z dwiema rodzinkami, wyżej wymienionymi (nowymi prematchami)
zamierzam gadać, 
z rodziną z Cali (  40 minut od Los Angeles 2 dzieci - 15 miesięcy i 2,5 roku będą miały dzieci kiedy au pair przyjedzie - poprzedni post ) rozmawiam  z nimi w niedziele
a z rodziną z którą dziś rozmawiałam utrzymuję kontakt i czekam na odpowiedź od nich

Achhhhhh dzieje się na maksa! :)

środa, 10 kwietnia 2013

prematch 9

to ja /\g\/T@ - teraz będę waszą balbiną, więc przyzwyczajcie się do tego :)

Ołł jeahh!

Jak to się dzieje, że teraz tyle prematchy?
po co mi ich tyle jak ja chciałabym się normalnie ZMATCHOWAĆ i znaleźć rodzinę :)

Dnia 8 kwietnia otrzymałam jakże cudowny match z GAWO z APC

Lokalizacja:
moja wymarzona ( zaraz po ciepłej florydzie lub cali )
Czyli godzina drogi od NYC i godzina drogi od Filadelfii ♥♥
idealnie po środku w dużym mieście :)

Para homoseksualistów
dzieci?
Trójka!
 jedno ma rok
a kolejna dwójka wyjdzie na świat za 3 miesiące - bliźniaki

No z takimi małymi bobasami na raz może być ciężko, ale zobaczymy - porozmawiać porozmawiam :)

Do końca tygodnia odbędą się te dwie rozmowy - z tą rodzinką i z rodziną z Cali ;)

Na razie mój zachwyt Cali osłabł, bo dowiedziałam się, że u nich z autem dla au pair to kiepsko.
Nie chcę patrzeć w ten sposób ale jak tak nie patrzeć jak wszyscy mówią mi,
że w USA bez samochodu jak bez ręki?
że nie ma po co jechać do rodziny bez auta dla au pair?

Jeszcze z Dominiką dziś rozmawiałam i to potwierdziła  :<


niedziela, 7 kwietnia 2013

prematch 6, 7 8

1 kwietnia miałam Prematch #6

Gdzie?
Centrum Waszyngtonu, DC

Dzieci?
4 i 2 lata

Wszystko bardzo fanie, ale schedul wygląda dość kiepsko.
Mianowicie z tego co JA rozumiem, to wychodzi na to, że miałabym pracować rano ( jakoś od 7-7:30) około 1,5h i od 15:00 znowu do 21 praca.
+ soboty.
Pracy w weekendy mówimy zdecydowane NIE

Witam Cię i żegnam rodzino!

Prematch 7

Avon, Connecticut, USA

5 miesięczne dziecko

Matka zadzwoniła do mnie z nienacka a ja w szoku co się dzieje, nie miałam przygotowanych pytań, ale coś tam pogadałam, wydawała się bardzo fajna – mówiła, że pracuje z polakami i że na pewno będę się u nich czuła jak w domu ;x

Na następny dzień rozmawiałyśmy na skype i po kilku minutach byłam na nie.
A po chwili się okazało, że ona potrzebuje kogoś na JUŻ.
Bez sensu.
Tracę na nią czas a ona nawet nie popatrzy w profilu kiedy mogę jechać do USA.
Jakieś przepraszam czy coś?
Poleciłam jej Sylwię i zakończyłyśmy rozmowę.

Czekam dalej.
3 agencje, 1 miesiąc, 8 prematchy


Prematch8

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa i najlepszy szok roku!!!!!!

Match z Cali! 40 minut od Los Angeles 
2 dzieci 15 miesięcy i 2,5 roku będą miały dzieci kiedy au pair przyjedzie

orgaźmicho!


ps. 
Wybaczcie za to zamieszanie.
Nie wiem co robić...
Jak zmieniam adres bloga to jak ktoś ma mnie w obserwowanych i klika no moje nowe posty to i tak go odsyła do strony 2aupair.blogspot.com nie mam pojęcia dlaczego i o co chodzi.
Jest jeszcze kilka takich wkurzających mnie błędów i nie wiem co na to poradzić, dlatego na razie zostaję tutaj