Najlepsza wiadomość tego roku!
Zdałam prawko!
Cieszę się na maksa!
Luuuudzie! Uwierzcie mi, że są egzaminatorzy-aniołowie! Mało ich, ale są!
Ja trafiłam na takiego i nie wiem dalej jak to jest możliwe!
Modliłam się, do moich patronów, Św. Krzysztofa i do Tych Najważniejszych,
modliłam się o wyluzowanego, dobrego egzaminatora.
Kurde! Nie wiedziałam, że dostanę kogoś takiego!!! W ogóle nie myślałam nawet o kimś takim!
Gdyby nie on to bym po wyjeździe z placu oblała na miejscu!
Teraz dwa tygodnie czekania ( dwa?) i robię międzynarodowe i siup -aplikacja, rodzina, wyjazd!
Aaaaaaaaaaaaaaaa! Extra!
Aaaaaaaaaaaaaaaa! Extra!
Jest i minus zdania tego prawa jazdy - no wyjazd.
Rozstanie, rozpacz, płacz, cierpienie. Błagam o jeszcze jedno... Chciałabym mieć dwie rzeczy na raz.
Tylko jednego człowieka, właściwie Pana no i tylko wyjazd-podróże... Tylko to... To nie dużo! Pliiiiiiiiiiiis...
Yhm...
blah blah blah.
bo przecież na totalnym zapupiu można się super bawić z super-paczką ludzi!
Sama tego doświadczyłam nie raz... A jak to się wplata w moje poszukiwania rodziny?
NIJAK. Hipokryzja na całego :]
Ym... Dlaczego do cholery tak bardzo mi zależy na DUŻYM MIEŚCIE?
...dokładnie wiem dlaczego przecież.
Wiem po prostu, że będzie ciężko znaleźć rodzinę. Mnie jako gówniarze, z małym doświadczeniem w jeździe - prawko przed chwilą zdane, nawet bez studiów, angielski przecież nie znam perfect.
Można wymieniać i wymieniać dlaczego to inni mają lepiej.
Można, ale nie trzeba.
Tak czy siak WYJADĘ!
Dam sobie jakiś czas, jeśli do tego dnia nie znajdę wymarzonej rodziny w wymarzonym mieście
to będę musiała zmienić swoje kryteria dotyczące zamieszkania - bo przecież ważne z kim.
Dziś miałam ostatnią szczepionkę, nad ząbkami też pracuję (nie zapominajcie o ząbkach!!!),
tylko szkoła pozostaje.
W sobotę z Ponką robimy filmik!
Dieta - wszystko wychodzi na to, że będę modelką w USA hahah :)
Jeszcze raz nie wiem jak wyrazić wdzięczność do Tych co zesłali mi egzaminatora i do samego niego!
To prawko przecież zmienia tor mojego życia, zmieni dużo. Na lepsze. Musi!
No to tyle.
Dziękuję za uwagę!
Do widzenia :)
nooooo udało się!
OdpowiedzUsuńGratuluję!;*
Marka
Gratuluję!!! niespodzianka na walentynki!
OdpowiedzUsuńAguuuuuuuuuuuuuuta!
OdpowiedzUsuńGratuluję! W końcu możesz zacząć wypełniać papierki!
Cieszę się na maksa razem z Tobą!
Zapomniałam się podpisać!:(
OdpowiedzUsuńMart@ ;*
brawo! pamiętam, też się tak cieszyłam jak zdałam, gratulacje :)
OdpowiedzUsuńGratuluję prawa jazdy! I odwagi żeby wyjechać, też planowałam ale... stchórzyłam.
OdpowiedzUsuńMarta - dzięki ;)
UsuńGocha! Może warto spróbować jeszcze? Zawsze można z kimś wyjechać :)
Aaaaaaaaaaaaaa super, ciesze się na maksa!
OdpowiedzUsuńTeraz ruszaj dupsko i filmik rób! ;*
K.
Łooo! Gratuluję! :D Martwię się tymi samymi sprawami - że młoda, że małe doświadczenie... ale uda się nam! Musi :)
OdpowiedzUsuńa ja oblałam :(:(: ale wyjade do USa mimo tego.. niektóre rodziny ze stanów nie wymagają prawka :D:D tak poza tym postanowilam szukac hostów na wlasną reke :P trzymajcie kciuki :D
OdpowiedzUsuń