wtorek, 14 maja 2013

DZIEJE SIĘ!

Jejuejeujeueueheuj !@#%^%$#@!@$%$#@!
Od czego by tu zacząć?!
Może od początku!
Co do mojego wyjazdu do USA zaczęłam już porządnie wątpić.
Zaczęły się rozmowy na skype z Egipcjanami, dobiłam niezły deal, dostałam kilka umów
nic tylko wybrać i lecieć!
Do tego Sharon napisała mi, że chce lecieć ze mną to już w ogóle swoim umysłem byłam w Egipcie.
Shisha, arabska muzyka i można leciutko poczuć ten klimat.
Alee....

ale...
Nie mogło być tak prosto!
Zaczęłam już myśleć o tym, żeby zmienić datę na moim au pair roomie kiedy...

JEB.

Piękny, cudowny, wspaniały, kapitalny, pierwszorzędny, świetny, wyśmienity,  wyborny, znakomity

DOKONAŁY preMATCH No. 17
prematch w APIA

Scottsdale, Arizona 

Dziecko ma 10 miesięcy.

Rodzina bardzo dużo podróżuje i chętnie zabierze ze sobą au pair - Włochy, Kalifornia, Floryda a w styczniu jadą na Hawaje.
Rodzice pracują trochę w domu, a trochę na zewnątrz, ojciec czasem wyjeżdża gdzieś NYC, Waszyngton, aaaa no i hostka zresztą też ma jakieś takie delegacje. Mają dwa domki w stanie Waszyngton.
Uwielbiają degustować wino.
Różnica wiekowa między hostem a hostką do 14 lat, więc sporo :D
Uwielbiają gotować i jeszcze raz podróżować, byli nawet w Dubaju! ♥♥♥


Jak najbardziej zapraszają au pair do jedzenia razem jakiś kolacji, wychodzenia razem na knajpek czy jak już mówiłam podróżowania.

Mają basen z podgrzewaną wodą  a au pair będzie miała swoje "mieszkanko" z aneksem kuchennym i łazienką

Mają psa - 7 lat.

Samochód
"We also know you have a year to see things all of the things you want to see so you will have plenty of time on your own and access to a car to drive"


Co prawda kiedy zobaczyłam ten match myślę sobie
" Arizona?! łeeeeeeeeeeeee nic ciekawego"
ale Domi i Merti pokazały mi zdjęcia, trochę pogadały jakie to miasto jest AWESOME
i się przekonałam. Nic nie wiedziałam o tym mieście, tylko tyle że gorąco, pustynie i kaktusy, teraz się to zmieniło :D

Rozmawiałam z nimi a właściwie z hotką w sobote!
Bardzo miła babka, czasem jej śmiech wydawał się sztuczny, ale może po prostu taki śmiech ma
albo chciała być miła.

Pierwszy raz podczas rozmowy z rodzinką nie stresowałam się w ogóle!
Pierwszy raz pokazałam jak naprawdę mówię po angielsku!
Pierwszy raz rozmawiałam o czymś innym niż o programie au pair!
Pierwszy raz było tak naprawdę, że nie boję się ją o nic zapytać, że jest spoko!
Pierwszy raz hostka chodziła z kompem i mi pokazywała dom, basen, ogródek!
(dom ) no to mieszkanko au pair

Hostka jeszcze raz jakby potwierdziła to, że kochają podróżować i potrzebują kogoś kto też to uwielbia,
kto jest elastyczny, komu nie będą przeszkadzały podróże
nie przeszkadzały? baaaa to moja pasja!

schedule.
Nie taki genialny.
Praca od 9-10 rano do 15-16 potem przerwa i jakoś o 19 znowu.
Generalnie hostka podkreślała, że oni często podróżują, że ich schedule ciągle się zmienia,
więc trzeba być elastycznym mega.

Rozmawiałyśmy też o samochodzie, o jeździe w USA i ona sama przyznała, że to prawda
mając auto w USA będę bardziej niezależna.

i pod koniec rozmowy hostka mówi, że baardzo miło się ze mną rozmawiało

" jak będziesz chciała pogadać na skype, to napisz to pogadamy"
Tak jakby to było z mojej inicjatywy :D
Może to ja mam jej zadać pytanie " Czy chcecie być moją host family " hahah a

i najsmutniejsza część rozmowy kiedy hostka powiedziała, że chce au pair na 17 czerwca!
Ja niestety nie dam rady i mogę jechać 8 lipca.

i w ogóle w mailu mi napisała, że bardzo jej się spodobałam i w ogóle och ach, 
że jestem super osobą i że super, że mamy wspolne pasje ( podróżowanie)
ale ona jeszcze musi ogarnąć się co do daty i da mi znać w ciągu kilku dni - albo nawet dzisiaj!

*jak czekałam na hostkę na skype ( spóźniała się 15 minut!) to wstawiłam sobie obiad na patelnie
i po 45 minutach rozmowy sobie o tym przypomniałam.
Oczywiście nie muszę mówić, że jedzenie było spalone -
dobrze, ze mój ojciec akurat wrócił do domu i wyłączył jedzenie, bo mogłoby się skończyć źle.

Tak jak pisałam wcześniej.
Decyzja podjęta taka a nie inna.
Jeśli ta rodzina będzie mnie chciała - jadę do nich bez dwóch zdań!
Jeśli nie - jadę do Egiptu i będę szukała rodziny na październik do USA.

Nie chcę siedzieć na dupie przez wakacje i wyczekiwać na rodzinę, nie chcę tracić czasu, tracić wakacji,
skoro mogę ulepszyć swój room i przeżyć jakąś super przygodę!
Także cieeeeeeeeeeeeszę się na maksa, bo za jakieś 44 dni wyjeżdzam!!!!
( jak do USA -54 dni, jak do Egiptu -36 dni)

Śmiesznie jest mówić "WYJEŻDŻAM" i nie wiedząc jeszcze gdzie dokładnie :D :D

Powiem szczerze, że mam czasem fazy, że chcęęęęęęęęę baaaardzo Egipt i nic więcej,
a czasem na USA i to jest naprawdę trudny wybór, kiedy ma się arabskie serce hahaha
ale moja decyzja jest taka jak wyżej
Jak mnie nie wybiorą do USA no to i tak będę mega heppy, bo pojadę do Egiptu :)

do tego wpadł mi jeszcze preMATCH 19 w APC
Falls Church, Virginia ale się przeprowadzają do Portland
3 dzieci

 nawet mi się nie spodobali z tego co czytałam

W ciągu kilku dni a na pewno do końca tygodnia będę wiedziała gdzie jadę, więc dam znać!
:*
baaaj baj


8 komentarzy:

  1. o ja ten match jest boski! Oby Ci sie udało! i ta data hostce pasowala jednak! Bo piszesz takak podekscytowana, ze na pewno sa bardzo miła rodzina:D

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam to z prędkością światła, bo czułam to podekscytowanie haha. Oby to było too, choć Egipt też genialnie :D Powodzeniaa

    OdpowiedzUsuń
  3. oo rodzina świetna!:) to widzę, że tak samo jak i u mnie, jak nic się nie dzieje to nic, a jak już zaczną się sypać propozycje to nie wiadomo co wybrać, bo wszystko by się chciało.. doskonale Cię rozumiem i własnie przeżywam podobną sytuację, ale ja już chyba wybrałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wooow wooooow no powiem ci że te podróże to wielki plus tej rodziny !! jejkuu na wakacje na Hawajee marzenie ! :D Trzymam kciuki żeby zaproponowali Ci przyjazd do nich !

    OdpowiedzUsuń
  5. hej! mozna wiedzieć gdzie znalazłas oferty żeby być animatorką?są jakieś wymagania co do tej pracy?znasz jeszcze jakiś inny jezyk oprócz angielskiego? jakbys nie chciała tu pisać to podaje meila;
    daria0708@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, zostawiłam Ci wiadomość e-mail na mailu podanym w zakładce "kontakt".
    pozdrawiam i życzę powodzenia :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Stara! Pochwal się jeszcze matchem z Californi <3 <3 <3 <3 !
    No i ten "miej wyjebane, a będzie Ci dane" w Twoim przypadku nabiera głębszego znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki aby któryś z matchy był tym perfect, a masz w czym wybierać: Arizona czy Cali ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Podpiszesz się? :)