piątek, 3 maja 2013

i co...?

Dziwne to wszystko....

2 miesiące szukania rodzinki - nic
1 dzień wysyłania CV - dostałam już umowy/kontrakty

Od 2 dni sobie pomyślałam:
 jak nie znajdę rodzinki do czerwca (koniec maja) to jadę do Egiptu jako animation team.
( zabawianie gości hotelowych)

Tak też napisałam CV po angielsku i powysyłałam ich kilka.
Po kilku godzinach dostałam odpowiedz, kilka pytań, odesłałam i bach kontrakt.
Potem patrzę, kolejni są zainteresowani.
a do tego koleżanka dała mi numery do dwóch facetów, którzy się tym zajmują, więc praktycznie mogłabym już jechać.


Można by powiedzieć, że jestem niecierpliwa.
ale chyba niektórzy moga mnie zrozumieć ;>
Na razie chcę sobie znaleźć coś gdyby mi się nie udało z USA!
bo opcja siedzenia w domu  i wiecznego szukania rodzinek jakoś mi się nie widzi.

Natomiast animation team wydaje mi się świetną propozycją właśnie na kilka miesięcy,
To mogłoby bardzo zapunktować na moim au pair roomie!

i jak tam będę to bym sobie szukała rodzinki np na październik.
Ostateczną decyzję podejmę w ciągu kilku tygodni
 ( facet, który wysłał mi kontrakt powiedział, żebym, to zrobiła w ciągu tygodnia oO).

Dalej szukam rodziny i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Takie są moje myśli, kiedy chcesz wyjechać, jesteś gotowa i czekasz i czekasz.

10 komentarzy:

  1. WOW. Ciekawa opcja. Nie słyszałam nigdy o tym. Ty to jesteś odważna :) Trzymam kciuki. Pewnie ja też niedługo coś zacznę szukać bo rodzinek "ni widu ni słychu" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje zdanie jest inne ;) Lepiej jak być miała CV napisane, że byłaś AP w USA niż przyjechałaś z Polski (wtf gdzie jest Polska ? :D) i chcesz zabawiać ludzi. Poza tym do AP ogranicza Cię wiek a do animatora nie.
    Jak pójdę na studia to chyba to będę studiować ;D
    Ale to tylko moje skromne zdanie. Każdy robi co chce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Egipcjanie bardzo dobrze znajdą polaków i wiedzą gdzie to jest - pełno tam turystów przede wszystkim z Polski! :D
      Tak, w AP ogranicze mnie wiek, ale to działa w dwie strony.
      Po pierwsze można być animatorem jakoś do 30 roku życia po drugie, nie chce być animatorką milion lat :D
      po trzecie im starsza au pair tym ma większe wzięcie wśród rodzin, więc taka 19/20 latka jak ja to ma dużo gorzej niż 25 latka :) No i do tego teraz będę nieletnia, więc to także dla mnie ogromny minus - zero imprez, alkohol byłby nielegalny i nawet na niektóre koncerty underage nie może wejśc :<

      A czemu lepiej jechać do Egiptu z CV że byłaś w USA ( oprócz super języka angielskiego ) Widzisz, oni przyjmą kazdego, w sensie ja wysłałam CV i zdjęcia swoje i już zainteresowani, i mam właściwie robote po jednym dniu szukania :D

      A moim zdaniem lepiej pojechać najpierw do Egiptu a potem do USA, bo:
      Rodziny często patrzą czy AP już wcześniej mieszkała sama, bez rodziny - niezależna, odpowiedzialna za siebie.
      W dodatku język - no wiadomo, że taka osoba to po polsku za dużo nie mówi.
      No i taki animation team to jest przydzielany do różnych części - jedna z nich to dzieci - ile zdjęć z dziećmi, doświadczenie. Agencja nawet mogłaby zadzownić do tego hotelu i się zpaytać jaka byłam itd. :D

      ale spoko, rozumiem to Twoje zdanie, wiadomo w każdej branży im więcej doświadczenia tym lepiej i lepsze zarobki do tego :)

      Usuń
    2. No z tym alkoholem i całą resztą to masz i rację ! Czemu akurat oni mają takie dziwne przepisy ? xD
      No ja np się boję, że gdy wyjadę w wieku 25/26 lat jako AP t już będę brana za starą?!! Ale czemu tak mam to nie wiem.
      Co do szukania to też fakt, że szybciej znajdziesz prace. Ale trzeba też brać pod uwagę, że animacja to praca od której nie jesteś jakoś bardzo uzależniona (mam na myśli szefów itd) a jednak rodzinkę wybiera się dłużej, bo u nich musisz mieszkać, oni dają Ci jeść i nie chcesz, żeby między Wami było coś źle.
      Oczywiście, życzę Ci powodzenia ! Każdy robi w życiu to co mu podpowiada mu serce. Jak pojedziesz do Egiptu to wyślesz mi pocztówkę z piaskiem ;D

      Usuń
    3. Eee ja jako 25 latka ( od czerwca) jade na wrzesień do USA i nie czuję się stara:D i nie uważam ze ktoś mnie będzie tam odbieral za starą (raczej bardziej dojrzala emocjonalnie)-hehe- full energy - może z ta różnicą ze teraz nie w głowie mi imprezy i alkohol a bardziej przygoda i podróże:p

      Usuń
  3. Też chcę być animatorem!:) Nawet miesiąc temu ukończyłam szkolenie z animacji czasu wolnego, ale nie mogę teraz jechać do pracy, bo wszyscy chcą dyspozycyjności maj/ czerwiec, a ja mam sesję do 5 lipca;//
    Mogłabyś zdradzić do jakich firm wysłałaś CV? Bo ja jak się orientowałam w temacie, to najpierw trzeba castingi przechodzić, i to mi się nie podoba:<

    A do Stanów chciałabym jechać za rok jako aupair, czekam i czekam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że mogę, ale jak chcesz jechać na lipiec to nawet teraz nie ma sensu wysyłać im CV, bo im będzie ciężko powiedzieć, najlepiej jakoś w czerwcu się zgłoś :)

      Usuń
    2. no właśnie tez tak myślałam, ale z drugiej strony nie wiem czy ktoś w ogóle będzie poszukiwał jeszcze ludzi do pracy w lipcu-sierpniu, dla niech to już najwyższy sezon... wydaje mi się, że wszyscy chcą ogarnąć ekipę przed jego rozpoczęciem...

      Usuń
  4. zawsze to jakas fajna alternatywa. wazne zeby w domu nie siedziec, tylko korzystac ze swiata poki mozemy! :D w dlaszym ciagu trzymam kciuki za twoj wyjazd do USA, ale animacja tez jest mega :D

    OdpowiedzUsuń
  5. animator jest super!Też sie nad tym zastanawiałam! Darmowe wakacje, a duzo się nie nameczysz! Zawsze możeszna wakacje pojechac jako animator a program w USA zacząć od października:)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Podpiszesz się? :)