<-- Wyobrażając sobie wyjazd!
Kiedy jesteś w obcym mieście z obcą rodziną, z obcym językiem wokół, z obcym powietrzem,
W OBCYM ŚWIECIE!
Zdarzyło mi się to przeżyć i gorąco polecam!
Można stać się zupełnie nowym człowiekiem!
Nikt nie zna Twoich wad, nikt nie zna Twoich błędów!
Masz całą czystą, białą kartkę do wypełnienia, do pokazania się z jak najlepszej strony,
bo przecież jesteś nowa.
bo przecież jesteś nowa.
Cały świat stoi otworem, tylko musimy wyjść i się zmierzyć ze wszelkimi trudnościami.
Upadać i wstawać.
Nie ma czasu na wstyd przed ludźmi, na brak otwartości, na chowanie się po kątach!
Życie mamy jedno i trzeba łapczywie je chłonąć!
i z takim przekonaniem, z błyskiem w oku dążę do.....nie... nie tylko dążę, ale
stanę na amerykańskiej ziemi!
i mam nadzieję, że chudsza :D
Bo właśnie startuję z dietą! ;x Kiedyś już na niej byłam i bardzo ładnie schudłam, ale musiałam wyjechać na miesiąc i nie mogłam na niej być i przytyłam i to jeszcze więcej niż ważyłam wcześniej ;x
Ale mam przykłady wokół siebie osób, które były na tej diecie i naprawdę schudły ostro i się utrzymują, więc i ja chcę dopiąć swego!
i to są moje cele: Jako laska stanąć na Broadway St. :) + wrócić nieco bogatsza niż jestem.
Czy wiecie, że au pair w USA łącznie zarobi blisko $10.000 ?
Kuuupa kasy! Na dzisiejszy dzień jest to około 30 000 zł!
Oczywiście nie myślcie, że uda wam się zabrać całą sumę do Polski - to jest nierealne :D
ale ja bym się cieszyła nawet z tysiąca dolarów!
Zastanawia mnie też wybór wieku dziecka.
Dzieci między 0-1,5 to dla mnie ogromna odpowiedzialność.
Z jednej strony to można przy nich poleniuchować:
śpią, jedzą, śpią, jedzą, zmiana pieluchy, zabawa, śpią, trochę płaczu.
Niby miałam do czynienia z takimi bobasami, ale wizja zajmowania się nim tyle godzin mnie rozwala!
Zawsze widzę wtedy jak się krztusi i nie może wziąć oddechu ;x Nie wiem co bym zrobiła!
2-4 lata Uczą się mówić, uczą się pewnych zachowań, ale też nabierają charakteru
i chyba od tego wieku jak zobaczyłam na własnej skórze zaczynają się wybryki.
4< im starsze tym coraz bardziej nabierają charakteru,
zachowań, pyskówek, są co raz mądrzejsze, zadają dużo pytań:
Skąd się to wzięło, a jak się to robi, a czemu tak się to nazywa, a co to znaczy, a po co, dlaczego AaaaAAA
Ale za to niby można z nimi porozmawiać, pobawić się, wytłumaczyć coś.
Wszystko ma swoje plusy i minusy!
Może wy coś poradzicie ;>
Tak jak ostatnio pisałam, zarejestrowałam się na jednej ze stron au pair gdzie można samemu znaleźć rodzinę.
Jestem chyba okropnie wybredna.
Najpierw patrzę na wiek dzieci i jeżeli jest ono poniżej 1 roku to od razu odrzucam i już nie wyświetla mi się ta rodzina w wyszukiwarce, a jeżeli dzieci mają więcej niż rok to zaglądam w jakim mieście żyją.
Oczywiście dodaję ich do ulubionych jeśli żyją w:
Chicago ~ New York ~ San Francisco ~ San Diego ~ San Jose ~ Los Angeles ~ Miami ~ Washington ~ ewentualnie Houston
Oczywiście te miasta mogą się znajdować godzinę jazdy od mojego domu, nie więcej ;x
Może i jestem wybredna, może nie. Jednak ma to być moja przygoda, MOJA.
i to na rok, więc też chcę postawić jakieś warunki ;)
Tak przy okazji odezwały się do mnie trzy rodziny!
Jedna z Zurichu, napisała gdyby mi nie wyszło w USA, to żebym wpadła do nich i że bardzo dużo podróżują, do USA też jadą i by mi załatwili wizę, bardzo fajna rodzina - ale nie będę opisywać, bo to nie mój cel ;)
Rodzina z USA z Richmond i maps.google mówią, że to 40 min od Waszyngtonu, dziewczynki mają 1,5 roku i 3,5 roku, rodzina podała, że samochód jest ponoć dostępny ale jeszcze nie wiem jak to wygląda :)
i rodzina z Baltimore, Maryland, dziewczynka ma 5 lat, tata jest dyrektorem muzeum, oni odpisali mi na maila i są okej, ale zastanawia mnie czy są 'prawdziwi' skoro proponują mi 500$ na tydzień ;o
Pewnie nie, ale zapytam się czy mogliby się zarejestrować w agencji w razie czego, jeśli odpowiedź będzie pozytywna to wiadomo, że można im ufać ;) w ich mieście żyje ponad 600 tys ludzi a do Waszyngtonu jest godzina drogi. ?
Polecam ustawić sobie stronę pajacyka jako stronę główną i codziennie raz klikać w brzuszek ;)
Nic wielkiego nie robisz, a pomagasz!
i mam nadzieję, że chudsza :D
Bo właśnie startuję z dietą! ;x Kiedyś już na niej byłam i bardzo ładnie schudłam, ale musiałam wyjechać na miesiąc i nie mogłam na niej być i przytyłam i to jeszcze więcej niż ważyłam wcześniej ;x
Ale mam przykłady wokół siebie osób, które były na tej diecie i naprawdę schudły ostro i się utrzymują, więc i ja chcę dopiąć swego!
i to są moje cele: Jako laska stanąć na Broadway St. :) + wrócić nieco bogatsza niż jestem.
Czy wiecie, że au pair w USA łącznie zarobi blisko $10.000 ?
Kuuupa kasy! Na dzisiejszy dzień jest to około 30 000 zł!
Oczywiście nie myślcie, że uda wam się zabrać całą sumę do Polski - to jest nierealne :D
ale ja bym się cieszyła nawet z tysiąca dolarów!
Zastanawia mnie też wybór wieku dziecka.
Dzieci między 0-1,5 to dla mnie ogromna odpowiedzialność.
Z jednej strony to można przy nich poleniuchować:
śpią, jedzą, śpią, jedzą, zmiana pieluchy, zabawa, śpią, trochę płaczu.
Niby miałam do czynienia z takimi bobasami, ale wizja zajmowania się nim tyle godzin mnie rozwala!
Zawsze widzę wtedy jak się krztusi i nie może wziąć oddechu ;x Nie wiem co bym zrobiła!
2-4 lata Uczą się mówić, uczą się pewnych zachowań, ale też nabierają charakteru
i chyba od tego wieku jak zobaczyłam na własnej skórze zaczynają się wybryki.
4< im starsze tym coraz bardziej nabierają charakteru,
zachowań, pyskówek, są co raz mądrzejsze, zadają dużo pytań:
Skąd się to wzięło, a jak się to robi, a czemu tak się to nazywa, a co to znaczy, a po co, dlaczego AaaaAAA
Ale za to niby można z nimi porozmawiać, pobawić się, wytłumaczyć coś.
Wszystko ma swoje plusy i minusy!
Może wy coś poradzicie ;>
Tak jak ostatnio pisałam, zarejestrowałam się na jednej ze stron au pair gdzie można samemu znaleźć rodzinę.
Jestem
Najpierw patrzę na wiek dzieci i jeżeli jest ono poniżej 1 roku to od razu odrzucam i już nie wyświetla mi się ta rodzina w wyszukiwarce, a jeżeli dzieci mają więcej niż rok to zaglądam w jakim mieście żyją.
Oczywiście dodaję ich do ulubionych jeśli żyją w:
Chicago ~ New York ~ San Francisco ~ San Diego ~ San Jose ~ Los Angeles ~ Miami ~ Washington ~ ewentualnie Houston
Oczywiście te miasta mogą się znajdować godzinę jazdy od mojego domu, nie więcej ;x
Może i jestem wybredna, może nie. Jednak ma to być moja przygoda, MOJA.
i to na rok, więc też chcę postawić jakieś warunki ;)
Tak przy okazji odezwały się do mnie trzy rodziny!
Jedna z Zurichu, napisała gdyby mi nie wyszło w USA, to żebym wpadła do nich i że bardzo dużo podróżują, do USA też jadą i by mi załatwili wizę, bardzo fajna rodzina - ale nie będę opisywać, bo to nie mój cel ;)
Rodzina z USA z Richmond i maps.google mówią, że to 40 min od Waszyngtonu, dziewczynki mają 1,5 roku i 3,5 roku, rodzina podała, że samochód jest ponoć dostępny ale jeszcze nie wiem jak to wygląda :)
i rodzina z Baltimore, Maryland, dziewczynka ma 5 lat, tata jest dyrektorem muzeum, oni odpisali mi na maila i są okej, ale zastanawia mnie czy są 'prawdziwi' skoro proponują mi 500$ na tydzień ;o
Pewnie nie, ale zapytam się czy mogliby się zarejestrować w agencji w razie czego, jeśli odpowiedź będzie pozytywna to wiadomo, że można im ufać ;) w ich mieście żyje ponad 600 tys ludzi a do Waszyngtonu jest godzina drogi. ?
Polecam ustawić sobie stronę pajacyka jako stronę główną i codziennie raz klikać w brzuszek ;)
Nic wielkiego nie robisz, a pomagasz!
No też tak mam, wyjechałam jako Au Pair do innego kraju i zaczęłam od nowa ;)
OdpowiedzUsuńJa mam przed sobą aplikacje aby zostać au pair w Ameryce i strasznie się boje ją wypełnić. To zmieni całe moje życie. Też masz takie wrażenie, że gdy wyjedziesz, będziesz musiała pożegnać ze wszystkim tym co dokonałaś w kraju?
Mam wielu tu miejsc, rzeczy no i ludzi z którymi jestem związana mentalnie ( również z rzeczami ) najchętniej zabrałabym cały swój pokój :C
OdpowiedzUsuńAle mimo to chcę lecieć i chcę tam być i chcę pokazać ludziom, że mogę!
Ty też dasz radę, nie żyj w tym czym żyjesz, pora na nowe doznania! :)))
Pajacyka klikam :D Pozdrawiam i życze powodzenia!
OdpowiedzUsuń